Domy dla wymagających

RAW Studio 001

Ewa Krawczyk: Jak zaczęła się Twoja przygoda z architekturą?

Agnieszka Wanago: Wszystko zaczęło się gdzieś daleko w dzieciństwie Od zawsze interesowała mnie przestrzeń. Marzyłam o miejscu, które będzie od „a” do „z” moim wytworem. Moja zabawa na podwórku polegała na rysowaniu domków kredą. Rysowałam razem z koleżanką na chodnikach, na ulicach, na piasku. Wymyślałyśmy różne domki: z ogrodami, fontannami, małe i duże, bajkowe a czasem abstrakcyjne. Teraz jako architekt wiem, że to były początki wizualizacji.

RAW Studio 002

EK: Jak to się stało, że pracowałeś w Australii?

AW: Wyjechałam do Australii dziesięć lat temu. To był bardzo trudny i skomplikowany okres w moim życiu. Zaproponowano mi wyjazd na drugi koniec świata. Podjętą decyzję motywowałam zdobyciem doświadczenia zawodowego za granicą i nauczeniem się języka angielskiego. Zawsze też byłam zafascynowana opowieściami o pracy polskich inżynierów i projektantów za granicą. Poznałam tam wielu architektów i urbanistów, którzy pomogli mi w zawodowym starcie. Wyjeżdżając myślałam też, że nawet jeśli wrócę do Polski, to będę w lepszej sytuacji na rynku pracy, mając doświadczenie zawodowe za granicą i znając specjalistyczny język angielski w mojej branży.

EK: Trudno było Ci się odnaleźć jako architekt na tak egzotycznym kontynencie?

AW: Pracowałam w multikulturowym środowisku, mieszance różnych narodowości i osobowości, i to było wspaniałe, inspirujące. Pozwoliło mi się rozwinąć, być otwartym na inną wrażliwość i estetykę. Wielkich sporów nigdy nie było (śmiech).To doświadczenie uważam za bardzo ważne w moim zawodzie.

RAW Studio 003

EK: Opowiedz o australijskim podejściu do pracy. Jakie są różnice kulturowe wpływające na realizację projektów?

AW: W Australii powszechne są domy oparte na szkielecie drewnianym czy też, w niektórych regionach, na szkielecie z profili stalowych. Buduje się w tym systemie, bo jest to tańsza technologia niż budowa domów murowanych. No i mniej skomplikowana. Parterowy dom szkieletowy bez piwnicy, a takich domów jest bardzo dużo, można postawić bardzo szybko. Niewiele jest domów dostępnych ponieważ działki mają bardzo ograniczoną powierzchnię i trudno byłoby dostosować gotowy projekt. Umiejętności budowania w konstrukcji drewnianej są w Australii bardziej powszechne niż w Polsce. Jest to uwarunkowane nie tak odległą historią. Pierwsze domy osadników podczas kolonizacji nowych terenów były budowane z drewna, materiału wtedy powszechnie dostępnego w części nabrzeżnej Australii. Domy w szkielecie drewnianym to jest to, do czego ludzie w Australii są przyzwyczajeni, a jednorodzinne domy murowane są rzadkością.

RAW Studio 004

EK: Jak oceniasz obecne budownictwo jednorodzinne w Australii? Jakie są różnice między polskimi projektami a projektami dla Australii?

AW: W Polsce często boimy się nowoczesności. Kupujemy z katalogów projekty, które nie są zindywidualizowane, kierujemy się trendami. Nie zadajemy sobie pytania „Dla kogo ma być to wnętrze? Czy ma być intymne czy dla gości? Które przestrzenie mają być prywatne, a które wizerunkowe?” – te wszystkie elementy są ściśle powiązane ze sobą, ale my, Polacy rzadko zdajemy sobie z tego sprawę.

RAW Studio 005

W Australii inwestorzy pozwalają sobie na odrobinę szaleństwa. Podejmują ryzyko ciekawych zestawień! Jest spora doza eklektyzmu, wykraczają poza dobrze znane konwencje. Popularne jest także zacieranie granicy między przestrzenią mieszkalną a światem zewnętrznym czyli przyrodą (całkowicie przeszklone, ruchome ściany budynków otwierające się na ogrody lub tarasy). W Polsce często ludzie się „zamykają”.

RAW Studio 006

EK: Ile czasu spędzasz projektując?

AW: Praktycznie projekt jest realizowany cały czas. Oczywiście są różne etapy. Idee przebiegają przez głowę, potem przychodzi czas na skupienie się nad konkretnym pomysłem. Praca nad projektem trwa 24 godziny na dobę. Pracownię, dla której projektuję domy w Australii prowadzi moja znajoma, więc jak Polska idzie spać, to budzi się Autralia. Zatem projekt jest realizowany przez 24 godziny. (uśmiech).

EK: Które okresy rozwoju architektonicznego najbardziej są inspirujące dla Ciebie?

AW: Uwielbiam modernizm i jego maksymę – forma wynika z funkcji; forma następuje po funkcji. I taka jest też filozofia naszej pracowni w Opolu. Jeżeli coś nie służy praktycznym celom, jest bezużyteczne a więc całkowicie zbędne. Modernizm zwraca na siebie uwagę przede wszystkim prostotą form, funkcjonalnością, brakiem ornamentyki oraz nowoczesną koncepcją domu, w którym zamiast kilku małych pokoi znajduje się otwarta, przesycona światłem przestrzeń, podzielona co najwyżej umownie na strefy o różnym przeznaczeniu – to staram się uwzględniać w swoich autorskich projektach w porozumieniu z inwestorami.

EK: Czy masz może swojego ulubionego architekta?

AW: Nie mam. Każdy architekt jest inny, każdy ma w swoim dorobku lepsze i gorsze projekty. Uważam, że nie można się zamykać, trzeba być otwartym na wszelkiego rodzaju pomysły, szczególnie wtedy, gdy nie ma się dużego doświadczenia i wypracowanego własnego stylu.

RAW Studio 007

EK: Czy jest coś, co chciałbyś zmienić w Opolu?

AW: Obecny krajobraz miast to zwykle budynki z nieotynkowanych pustaków, stawiane byle jak i byle gdzie. Elewacje kamienic przykryte szyldami i wielkopowierzchniowymi bannerami. Przy wjazdach do miast ma miejsce prawdziwa reklamowa samowolka. Właściciele bannerów stawiają je, gdzie chcą. Jest jeden wielki chaos – to chciałabym zmienić.

Każdy ma przecież inną wrażliwość, inaczej postrzega świat. Na to żaden architekt nie ma wpływu. Chciałabym jednak pokazać jak architektura determinuje nasze zachowania. Dlaczego lubimy przebywać w danym miejscu. Co sprawia, że idziemy konkretną stroną ulicy a co wywołuje przerażenie. Ważne jest również „budowanie” świadomości i estetyki przestrzeni miejskiej wśród ludzi - to właśnie chciałabym uzyskać.

RAW Studio 008

Agnieszka Wanago

Architektka z Opola. Razem z mężem Radkiem prowadzi pracownię architektoniczną RAW Studio. Matka dwóch synów. Od 10 lat projektuje domy dla bardzo wymagających klientów w Australii.

Agnieszka Wanago

Agnieszka Wanago

Architektka z Opola, prowadzi razem z mężem Radkiem pracownię architektoniczną RAW Studio. Od 10 lat projektuje domy dla bardzo wymagających klientów w Australii.

Współpraca

Piszesz? Fotografujesz? Malujesz? Rysujesz?
Może projektujesz to i owo?

Daj się zauważyć!

Wystawa, wykład? Happening, konkurs?
Targi branżowe lub konferencja?

Dzieje się i nikt o tym nie wie?
Napisz do nas.