Jakaś świetna opowieść

Mężczyzna i kobieta niedbale rozwaleni na otomanie w pracowni artysty wpatrują się w obraz. Modelami byli kuzyn i kuzynka Wyczółkowskiego.

Mój chłopak uważa że mam tendencję do wieszania w sypialni, nad łóżkiem potworów, więc aby go udobruchać zamiast potwora zawiesiłabym któryś z wczesnych obrazów Davida Hockneya. Jakąś pogodną, przyjemną, rozświetloną scenkę rodzajową, najlepiej przy basenie. Na przykład Portret Nicka Wildera, Pool with two figures albo Beverly Hills Housewife. Na drugiej ścianie zawiesiłabym któreś z dzieł Henri Rousseau. Trudno zdecydować się na jedno. Może Flamingi albo Zaklinaczkę węży.

Pool with two figures, David Hockney
Pool with two figures, David Hockney, 1971, fot. www.artchive.com

W swoim gabinecie wolałabym jednak mieć coś mroczniejszego, z czego mogłabym czerpać inspirację. Gdy powstawała Kamienna noc przy pisaniu jednego z rozdziałów bardzo pomogła mi Wyspa umarłych Arnolda Böcklina. Uwielbiam ten obraz. Malarz stworzył kilka wersji. Chętnie powiesiłabym w pobliżu biurka jedną z nich.

Wyspa Umarłych (III), The Isle of the Dead, Arnold Böcklin, 1883, Domena PublicznaWyspa Umarłych (III), The Isle of the Dead, Arnold Böcklin, 1883, Domena Publiczna

W salonie mogłabym mieć którąś salonową scenkę namalowaną przez Leona Wyczółkowskiego. Najchętniej Obrazek jakich wiele. Mężczyzna i kobieta niedbale rozwaleni na otomanie w pracowni artysty wpatrują się w obraz. Modelami byli kuzyn i kuzynka Wyczółkowskiego, ale ja wolę myśleć, że kryje się za tą scenką jakaś świetna opowieść.

Obrazek jakich wiele, Leon Wyczółkowski, 1883
Obrazek jakich wiele, Leon Wyczółkowski, 1883

Lubię obrazy, które opowiadają historię, są bogate w szczegóły, które można kontemplować, przedstawiają ludzi, których wzajemne relacje chciałoby się poznać. Dlatego chciałabym mieć na którejś ze ścian również jakiś obraz Edwarda Hoppera. Niech będzie to Wieczór w Cape Cod.

Gaja Grzegorzewska

Gaja Grzegorzewska, fot. Andrzej Banaś dla WL
fot. Andrzej Banaś dla WL

Rocznik 1980, filmoznawczyni, jedna z najpopularniejszych pisarek kryminalnych. Wydała sześć powieści. Cztery kryminały o prywatnej detektyw Julii Dobrowolskiej. Za trzecią powieść cyklu - Topielicę otrzymała nagrodę Wielkiego Kalibru dla najlepszej kryminalnej powieści roku. Betonowym pałacem otworzyła nowy cykl psychologicznych thrillerów z Krakowem w roli głównej. Nakładem Wydawnictwa Literackiego właśnie ukazał się drugi tom - Kamienna noc. Jest również współautorką wraz z Irkiem Grinem i Marcinem Świetlickim powieści Orchidea, będącej pastiszem gatunku kryminalnego. Zajmuje sie też dziennikarstwem. Pisała do Portalu kryminalnego, Polityki, Wprost, Gazety Wyborczej, Bluszcza, ChimeryMen's Health.

Strona internetowa: www.gajagrzegorzewska.pl.

Na ścianie...

Na ścianie...

Zaproszeni przez Graffusa goście zdradzają co chętnie powiesiliby na ścianie gabinetu, salonu, sypialni. Zwykle też w kilku słowach uzasadniają swój wybór.

Współpraca

Piszesz? Fotografujesz? Malujesz? Rysujesz?
Może projektujesz to i owo?

Daj się zauważyć!

Wystawa, wykład? Happening, konkurs?
Targi branżowe lub konferencja?

Dzieje się i nikt o tym nie wie?
Napisz do nas.