Niebezpieczne związki

To obraz, który łatwo pokochać od pierwszego wejrzenia. Jest nim wyprzedzająca epokę, impresjonistyczna zabawa światłem, przedzierającym się przez listowie, charakterystyczny dla rokoka subtelny erotyzm i typowa dla Fragonarda żywiołowość.

Choć według dzisiejszych standardów scena prezentuje się niewinnie, treść obrazu jest niezwykle zmysłowa.

Kto czytał Niebezpieczne związki, lub widział ich świetną ekranizację z Johnem Malkovichem, ten wie, że XVIII-wieczna francuska arystokracja była daleka od pruderii. Pod cienką jak warstwa pudru mgiełką konwenansów kwitło bujne, zmysłowe życie.

The Swing, Jean-Honoré Fragonard, 1767-1768, Wallace Collection, Public Domain

Na obrazie widzimy młodą damę, kokieteryjnie majtającą nóżkami i gubiącą bucik, podczas zabawy na huśtawce. Brzoskwiniowa suknia, podkreśla jej porcelanową cerę i kontrastuje z obfitą zielenią otoczenia. Kochanek, ukryty w zaroślach (w tej roli sam zleceniodawca dzieła – baron de Saint-Julien) zaglądając damie pod spódnicę może się cieszyć niezwykle podniecającym widokiem. Majtki nie były bowiem standardowym elementem XVIII-wiecznej dworskiej bielizny.

Zarówno huśtawka, jak i zsuwający się z drobnej stópki pantofelek to seksualne metafory. Huśtawka, ukazana w pozycji maksymalnego wychylenia, może ponadto symbolizować rozchwianie moralne. Z kolei swobodny ogród w stylu angielskim, wybrany jako miejsce akcji, nawiązuje do celebrowania dzikiej natury, z dala od sztucznych społecznych zasad i konwenansów.

A skoro już mówimy o konwenansach – ukryty w cieniu starszy mężczyzna, który wprawia w ruch huśtawkę pozostaje nieświadomy rozgrywającej się pomiędzy dwojgiem kochanków sceny. To surowy ojciec, małżonek lub stały kochanek. Spragniony pikanterii zleceniodawca życzył sobie widzieć w tej roli biskupa. Fragonard zrezygnował jednak z realizacji tego zamysłu, aby uniknąć skandalu przedstawił mężczyznę w stroju świeckim. Tak więc, podobnie jak sam obraz, historia jego powstania, perfekcyjnie oddaje ducha epoki.

Emilia Dadan

Emilia Dadan

Trochę robię w kulturze. Piszę o sztukach wizualnych. Jestem copywriterką i glottodydaktykiem. Mówię po bułgarsku.

Współpraca

Piszesz? Fotografujesz? Malujesz? Rysujesz?
Może projektujesz to i owo?

Daj się zauważyć!

Wystawa, wykład? Happening, konkurs?
Targi branżowe lub konferencja?

Dzieje się i nikt o tym nie wie?
Napisz do nas.

Partnerzy serwisu

  • Kancelaria Adwokacka Szczepański
  • Galeria 81 stopni