Techniki ikonopisarskie - złocenie

Przed położeniem złocenia, obszar na którym ma ono być, pokrywamy najpierw szelakiem, a następnie klejem do złota czyli mixtionem.

Mikstion lub miksjon (łac. mixus - mieszany) jest to wysokogatunkowy pokost lniany z dodatkiem żywic, używany jako warstwa zaprawy do przyklejania folii złotej. Jest to technika trwała, łatwa do wykonania i odporna na działanie wilgoci.

Po odczekaniu tyle ile wymaga rodzaj mixtiona (ja używam 12. godzinnego) możemy dopiero kłaść płatki szlagmetalu, złotych płatków. Szlagmetal czyli folia złota nieprawdziwego, zawiera 84 - 86% miedzi. Stop ten odznacza się znaczną elastycznością. Można z niego wyklepywać płatki o grubości 1/800-1/2000mm. Są one wyrabiane w trzech kolorach; pomarańczowym, jasnopomarańczowym i cytrynowym. Zabarwienie zależne jest od procentowej zawartości miedzi w stopie. Nazwa szlagmetal pochodzi od sposobu pakowania listków metalu, o wymiarach ok 15x15cm,w tzw "szlagi" zawierające po 500 listków.

Ze szlagmetalu wycinamy odpowiednie kawałki i przyklejamy do mixtionu, tak aby pokryć go całkowicie. Do wycinania szlagmetalu korzystnie jest
go umieścić pomiędzy dwoma kartkami papieru (gazety). Sam jest tak delikatny, że trudno go utrzymać i ciąć tak, aby nie potargać.

Tak wygląda położony szlagmetal. Teraz należy wygładzić go i usunąć nadmiar. Nadmiar to te jego fragmenty, które są poza mixtionem, czyli te które się nie przykleiły.

Do usuwania zbędnych części złocenia i gładzenia można posłużyć się watą lub różnymi miękkimi pędzelkami. Ja używam waty, ponieważ gładząc ruchami kolistymi jednocześnie wygładza ona i usuwa nadmiar złocenia wystający poza obszar złocony. Należy także zwrócić uwagę, aby nie został nigdzie mixtion nieprzykryty złotem, gdyż wata przyklei się do niego
i ciężko będzie to miejsce wyczyścić z jej włosków. Gładzenie należy robić z wyczuciem, żeby nie zetrzeć złocenia. Powoli i dokładnie.

Zabiegi wykańczające i kosmetyczne. Czyszczenie pędzelkiem i usuwanie resztek złota. Pędzelek bardzo dobrze wyciąga resztki złocenia z wszelakich rowków. Dogładza on również miejsca, których wata nie wygładziła. Należy jednak zwrócić uwagę, by nie był on zbyt twardy, gdyż podrapie i porysuje świeżo położone złocenie. Duże i miękkie pędzle akwarelowe powinny być dobre. Świetnie sprawdza się też pędzel do makijażu (można dostać w sklepach kosmetycznych).

Teraz możemy rylcem lub innym ostrym narzędziem powyrównywać złocenie na jego brzegach, tak, aby obrys złocenia był równy i gładki. Jeżeli na złoceniu występują jakieś rysunki, linie, napisy to też wydrapujemy je rylcem. Później w powstałe rowki możemy wpuścić farbę pędzelkiem aby nabrały koloru.

Na koniec pokrywamy złocenie cieniutką warstwą słabego roztworu szelaku. Zabezpieczy on złoto przed uszkodzeniami mechanicznymi oraz dodatkowo usztywni i utwardzi.

Szelakiem także możemy zmieniać odcień złocenia. Kładąc szelak ciemny nadamy złotu ciemny odcień lekko zabrudzonego i starego złota.
Warto poeksperymentować. Można nakładać wiele warstw szelaku.

A tak wygląda skończone złocenie. Oczywiście jego połysk i gładkość zależą od podłoża na jakim jest kładzione. Aby osiągnąć większą gładkość należy dobrze wyszlifować grunt. Im większy połysk gruntu tym większy połysk złota. Ja kładę grunt raczej fakturowy. Złocenie precyzyjnie do niego przywiera, przez co nabiera struktury podłoża. Potem doda się nań troszkę brudu, który osiądzie we wgłębieniach i powstanie w ten sposób piękne, stare, lekko przybrudzone złocenie.

Technikę tą można również z powodzeniem wykorzystywać do złocenia innych przedmiotów np. rzeźb, ornamentów.

Życzę owocnej pracy i ciekawych efektów.

 

Od redakcji
Materiał pierwotnie opublikowany na stronie tomaszkowal.pl, udostępniony Graffusowi dzięki uprzejmości autora.

Tomasz Kowal

Tomasz Kowal

Życie samo podrzuca tematy, najgorsza jest konieczność wyboru spośród tego bogactwa.

Ukończył Wychowanie Plastyczne na UŚ w Cieszynie, Małopolski Uniwersytet Ludowy we Wzdowie oraz Technikum Górnicze w Sosnowcu.

Wyplata z wikliny, maluje, ilustruje, prowadzi warsztaty.

Sprzedaje swoje prace przez:
www.gurupa.pl/tomasz-kowal

Strona internetowa:
www.tomaszkowal.pl

Wsparcie

Piszemy o sztuce.
Jeśli chcesz, możesz postawić nam kawę, byśmy mogli dalej to robić.

Partnerzy serwisu

  • Galeria 81 stopni