Fonty w projekcie komercyjnym

  • 01.05.2012
  • Wiedza
  • Aneta Kozłowska

Krój pisma jest ważnym elementem wizualnym nadającym charakter tworzonym przekazom. Wiele ekspozycji medialnych takich jak: edytor tekstu, strona internetowa, wszelkiego rodzaju dokumenty elektroniczne, SMS czy e-mail nie miałyby racji bytu bez udziału fontów.

Dobrze dobrany font może wiele powiedzieć o projekcie, a także stać się jego nieodłącznym elementem. Za przykład może posłużyć  Spencerian Script, którego twórcą był Platt Rogers Spencer. Font ten został użyty
pod koniec XIX wieku w projekcie logo firmy Coca-Cola, które jest do dzisiaj wykorzystywane jako znak towarowy koncernu.

Polemika dotycząca uprawnień w zakresie użytkowania fontów powinna rozpocząć się od odpowiedzi na pytanie: czy wybrany krój pisma będzie eksploatowany w sposób komercyjny?
Nie oznacza to jednak, że wykorzystywanie fontu poza projektem komercyjnym eliminuje konieczność  posiadania dowodu nabycia licencji czy też zgody twórcy na wykorzystywanie jego dzieła.

Powstaje coraz więcej rodzajów praw do wykorzystywania fontów. Poza licencją standardową można wyróżnić dedykowane konkretnym aplikacjom czy grom komputerowym fonty z licencją typu OEM, zaś tworzony danym krojem pisma ebook objęty jest licencją ePub.
Od niedawna istnieje nowy trend w licencjonowaniu dotyczący fontów zamieszczanych na łamach stron www zwany Web Embedding. Zdobycie licencji na fonty webowe wiąże się niekiedy z wymogiem podania informacji o domenach internetowych, które mają być objęte licencją (ilość i nazwy domen) oraz oszacowania liczby odsłon strony w danym okresie czasu, co ma wpływ na cenę fontu. Dane te potrzebne są za zwyczaj tym producentom, którzy nie dostarczają klientom plików fontów, a jedynie udostępniają linki do wybranych odmian. Linki są odpowiednio zamieszczane przez projektanta w kodzie strony, dzięki czemu jest ona wyświetlana danym fontem bez potrzeby posiadania jego pliku. Takie zastosowanie umożliwia producentom kontrolę ilości odsłon, która została zadeklarowana w trakcie zakupu fontu. Wielu licencjodawców nie korzysta jednak z opisanej techniki linkowania fontów webowych i prawo do ich wykorzystania na stronach internetowych zamieszcza w standardowej licencji. Warto wziąć pod uwagę fakt, że w celu ograniczenia kosztów ponoszonych na zakup fontów i przy założeniu minimalnych wymogów wizualnych projektu istnieje możliwość wykorzystania fontów użytkownika odwiedzającego stronę.

Brak jednolitej polityki w zakresie licencjonowania powoduje brak możliwości wyodrębnienia standardowych zasad, które tworzyłyby ogólnie dostępne listy czynności dozwolonych i niedozwolonych.

Różnorodność dostępnych krojów pisma dostarcza wielu możliwości graficznych, choć wybór może być czasem przytłaczający nawet dla fachowego oka najbardziej doświadczonego projektanta. Pierwszy etap projektu komercyjnego, wykorzystującego zasoby fontów, zwyczajowo rozpoczyna się od zgromadzenia zasobów do jego powstania. Należy jednak pamiętać o tym, że sam aspekt wizualny nie jest kluczem do sukcesu. Umowa licencyjna wybranego fontu może szczegółowo określać sposób jego wykorzystania, pozwalając na tworzenie grafiki czy składu publikacji i jednocześnie zabraniać wykorzystania fontu do kreacji logo
lub reklamy marki czy też propagowania za jego pomocą określonych treści.
Restrykcje związane z wykorzystywaniem fontów dotykają najczęściej świat komercyjny. To, czy agencja reklamowa realizująca projekt stworzenia ulotek reklamowych określonym w zleceniu fontem powinna posiadać na niego licencję czy nie, uzależnione jest od tego jakie prawa posiada zleceniodawca w zakresie udostępniania fontu.
Nie jest oczywistym, że posiadając standardową licencję na font nabywa się w sposób automatyczny prawo do przekazywania go podwykonawcom. W takiej sytuacji agencja reklamowa powinna zadbać o dokument regulujący wszelkie obiekcje. Dobre praktyki podpowiadają, aby wątpliwości związane z niejasnymi zapisami w umowach licencyjnych wyjaśniać z producentami bądź dostawcami licencji, co pozwala nie narażać się na sankcje prawne i minimalizować ryzyko wykorzystywania fontu w niewłaściwy sposób.

Interesy twórców jak i wszelkie formy korzystania z utworów, jakimi są fonty, podlegają ochronie prawnej zarówno w oparciu o treść umowy licencyjnej jak i literę prawa autorskiego. Potrzeba wykorzystania fontu
w projekcie będącym źródłem korzyści materialnych, niesie za sobą o wiele więcej wątpliwości w zakresie uprawnień. Zdobycie odpowiedniego
i niezbędnego do celów realizacji projektu pozwolenia często wiąże się
z poniesieniem dodatkowych nakładów finansowych.

Sukces projektu komercyjnego zależy więc od korelacji uprawnień wynikających z treści umowy licencyjnej z potrzebami  prowadzonego projektu.

 

Od redakcji
Materiał pierwotnie opublikowany na stronie www.mojefonty.pl, udostępniony Graffusowi dzięki uprzejmości wydawcy, IT Media.

Aneta Kozłowska

Aneta Kozłowska

Specjalizuje się m.in. w analizie warunków licencjonowania, realizacji działań związanych
z optymalizacją kosztów oraz racjonalizacją i monitoringiem licencji.

Od 5 lat na stanowisku Licence Manager w firmie Agora SA.

Współpraca

Piszesz? Fotografujesz? Malujesz? Rysujesz?
Może projektujesz to i owo?

Daj się zauważyć!

Wystawa, wykład? Happening, konkurs?
Targi branżowe lub konferencja?

Dzieje się i nikt o tym nie wie?
Napisz do nas.